Usługa Google Book Search odkąd powstała, zawsze powodowała dużo kontrowersji, przede wszystkim w środowiskach literackich. W 2006 roku odbył się jeden z wielu procesów przeciwko Google. Zdaniem oskarżyciela Google łamało prawa autorskie bezprawnie kopiując fragmenty książek.
Nie dojdzie do podpisania porozumienia reklamowego między dwoma największymi firmami w branży. Google, w obawie przed regulatorami, wycofało swoją ofertę.
Nagłaśniany od niedawna problem cyberprzemocy jest powszechny na całym świecie. Również w tej sprawie przeciwko ważnym osobistościom Google postawiono zarzuty. Pozew zostanie wniesiony we wrześniu. We Włoszech przed sąd ma stanąć czterech wysoko postawionych przedstawicieli Google inc, którzy w 2006r byli odpowiedzialni za zawartość serwisu.
Od kwietnia 2008r. Toczy się przeciwko Google, jako właścicielowi Street View, proces. Jak wiemy Street View to obrazy ulic nagrane przez ludzi jadących ulicą. Po odpowiedniej przeróbce są udostępniane w internecie w programie Street View. Pewne amerykańskie małżeństwo wytoczyło zarzut bezprawnego wykorzystania wizerunku ich domu.
To ciąg dalszy sporu między Google a Viacom. Dla zapominalskich przypominam, że dotyczy sprawy ujawnienia danych użytkowników serwisu YouTube. Walka o dane toczy się od marca 2007r. Wówczas YouTube został oskarżony przez Viacom o naruszenie praw autorskich w masowym kontekście.