Google doskonale wie, jak z darmowej usługi zrobić doskonały biznes. Firma pracuje właśnie nad mechanizmem umieszczania reklam na swoich mapach satelitarnych. Jest to kolejny krok w możliwościach reklamowych jakie oferuje wyszukiwarka.
Poza linkami sponsorowanymi wyświetlanymi na tysiącach stron uczestniczących w programie AdSense i w wyszukiwarce Google przychodzi czas na reklamę wprost na mapie. Dzięki temu rozwiązaniu firmy będą mogły zamieścić je w Google Maps dokładnie uwzględniając swoją siedzibę, łącznie ze wskazaniem budynku, w którym mieści się firma.
Na szczęście będzie to zwykły "balonik", a nie ogromne logo zasłaniające przeszukiwany przez użytkownika teren. Jak na razie usługa będzie dostępna tylko w Stanach Zjednoczonych, ale z pewnością w błyskawicznym tempie zagości także w innych krajach.
Firmy, które reklamują się w internecie, wyrzuciły w zeszłym roku w błoto 800 mln dol. - twierdzi firma badawcza Outsell.
Google udostępniło kolejną ze swoich usług - Google Notebook. Jest to nic innego jak wirtualny notatnik.
Prócz Trends Google przygotowało inne nowości dla internautów, o których warto wspomnieć. Gigant internetowy Google zamierza rozszerzyć silnik swojej wyszukiwarki o trzy autonomiczne moduły - Notebook, Co-op oraz wspomniany Trends. Dzięki nowym usługom, użytkownicy uzyskają możliwość większej wymiany informacji, w tym również wyników badań.
Pojawiły się pogłoski o oszukiwanych europejskich uczestnikach programu Google AdSense, którzy rzekomo mieli otrzymać zaledwie 10 proc. wynagrodzeń przez elektroniczny transfer pieniędzy Google.
W systemie reklamowym Google Adwords stworzono program "na dobry początek" Google Adwords Starter Edition.