W zeszłym roku firma Google zainicjowała projekt 10^100. Główny cel tego pomysłu to pomoc jak największej ilości osób na całym świecie. Akcja odbiła się głośnym echem, co w rezultacie zaowocowało napłynięciem do firmy ponad 150 tysięcy zgłoszeń z całej kuli ziemskiej, zawierających gotowe pomysły na ulepszanie świata. Ale wszystko po kolei...
Najpierw parę słów o genezie nazwy projektu. Nie każdy wie, że "googol" to matematyczna nazwa liczby 10 do potęgi 100, czyli składającej się z 1 oraz stu zer. Termin powstał w 1938 roku, kiedy to dziewięcioletni siostrzeniec amerykańskiego matematyka, na pytanie swojego wujka o nazwę dla bardzo dużej liczby odpowiedział mu "googol":) W ten sposób powstała nazwa niewyobrażalnie dużej liczby. Jakiś czas później Larry Page - współtwórca wyszukiwarki Google - wspólnie z innymi osobami szukał nazwy dla nowego przedsięwzięcia. Podczas sesji padła nazwa Googolplex. Page szybko sprawdził skróconą nazwę domeny w internecie i zarejestrował ją. Popełnił jednak błąd wpisując zamiast googol znane wszystkim dziś Google. Projekt 10^100 to próba osiągnięcia rezultatów na szeroką skalę, mających pomóc jak największej ilości osób - stąd zapis 10^100.
Wróćmy jednak do meritum przedsięwzięcia, jakim jest projekt 10^100. Po napłynięciu do firmy Google tak olbrzymiej ilości zgłoszeń konieczne było przeniesienie pierwotnego terminu głosowania (styczeń 2009) na późniejszy. W tym czasie ponad 3000 pracowników sprawdziło KAŻDY (co jest mocno podkreślane) z ponad 154 000 pomysłów w 25 językach. Kategorie, w których można było przesyłać pomysły były następujące: wspólnota, szansa, energia, środowisko, zdrowie, edukacja, ochrona, cała reszta. Ich szczegółowy opis znajduje się na stronach projektu. Wszystkie nadesłane pomysły zostały sprawdzone pod kątem pięciu podstawowych kryteriów, tj. możliwość realizacji, zasięg działania, skutki przedsięwzięcia, trwałość oraz wydajność. Ponieważ podczas analizy pomysłów cześć z nich się powtarzała, część miała podobne założenia – dlatego zdecydowano się ujednolicić i zagregować wszystkie dane. Skutkiem tego było powstanie 16 finalnych pomysłów. Pod każdym z nich kryje się kilka mniejszych propozycji.
Tematyka idei jest bardzo zróżnicowana. Znaleźć można zarówno propozycje dotyczące sytuacji zdrowotnej na świecie, ekonomii czy ochrony życia, jak również transportu czy edukacji. Wszystkie pomysły pochodzą od indywidualnych osób z całego świata. Google zastrzegło na wstępie, że wszystkie zgłoszenia muszą być dokonywane tylko przez indywidualne osoby. Możliwe jednak było przesłanie pomysłu w imieniu organizacji, jednak nie gwarantowało to, że dana organizacja otrzyma zlecenie zaimplementowania danego projektu. Powstało więc 16 bardzo ciekawych i szlachetnych pomysłów – i co dalej?
Teraz czas na nas. Każdy kto chce może bezpośrednio na stronie projektu, zagłosować na pomysł, który jego zdaniem jest najlepszy. Zagłosować można tylko na jeden pomysł, jednak w trakcie głosowania można jeszcze zmienić decyzję – zawsze liczy się ten ostatni, najnowszy głos. Termin głosowania upływa 8 października 2009 roku. Po tym czasie, na podstawie otrzymanych głosów, zespół doradców wyłoni do pięciu pomysłów, na których realizację zostanie przeznaczona kwota 10 milionów dolarów. Następnie rozpocznie się procedura wyboru, drogą przetargów, organizacji, które najlepiej wykonają dane idee. Za pośrednictwem formularza na stronie można również zgłaszać organizacje, które według nas będą w stanie zrealizować dany pomysł.
Ciekawa idea, szlachetny cel, pobudzanie społeczeństwa do działania – to na pewno udało się firmie Google przy tworzeniu projektu 10^100. Jak będą wyglądały dalsze postępy przy realizacji tego projektu – tego dowiemy się w najbliższym czasie. Zachęcam do głosowania na stronie: http://www.project10tothe100.com/intl/PL/vote.html
Autor: Piotr Pokrzywa