Nowa usługa Google oferuje czytanie wiadomości w internecie, w oprawie graficznej mającej jak najbardziej przypominać tradycyjną gazetę. Dodatkowo usługa ma w założeniu działać szybko nawet na tych wolniejszych łączach.
Google Fast Flip można przetestować pod adresem http://fastflip.googlelabs.com/ Na stronie głównej znajdują się newsy posegregowane w różne grupy typu: popularność, tematyka czy źródła. Przedstawione są tutaj pierwsze strony danych artykułów. Aby przeczytać całość trzeba kliknąć w link Read full story, który odsyła nas do źródła danego artykułu. Do szybkiego przeglądania kolejnych stron artykułów służą niebieskie strzałki umieszczone po bokach.
W każdej chwili można również, logując się na swoje konto Google, przesłać danego newsa komuś znajomemu w prosty sposób, dopisując odpowiedni komentarz. Możliwe jest również przeglądanie innych artykułów z danego źródła, klikając w odpowiedni link znajdujący się na dole obok zwrotu "More from". Oczywiście jak już Google nas przyzwyczaiło usługę można spersonalizować poprzez zaznaczanie swoich ulubionych artykułów klikając w link "Like"
Sam interfejs graficzny usługi jest prosty i intuicyjny w obsłudze. Rzeczywiście mając słabszy parametrami komputer odczuwalne jest szybsze przeglądanie kolejnych newsów aniżeli miałoby to miejsce przy tradycyjnym przeglądaniu stron internetowych. Oczywiście Google FastFlip jest jeszcze w fazie eksperymentu, (choć co dziwne nie została oznaczona jako wersja beta) stąd liczba dostępnych obecnie źródeł jest nieduża. Pełna lista tutaj: http://fastflip.googlelabs.com/sources Zapewne Google będzie chciało poszerzać współpracę z nowymi wydawnictwami, nie tylko anglojęzycznymi. Ile czasu potrzeba żeby możliwe było oglądanie wiadomości z polskich gazet – na to pytanie chyba jeszcze nikt nie zna odpowiedzi.
Wyszukiwarka Google w wersji angielskiej (Google.pl również, ale w opcjach „szukanie zaawansowane), posiada opcję dzięki której możemy zawęzić wyniki wyszukiwania do wybranego przez nas przedziału czasowego.
Dlaczego wyszukiwarka Google zyskała tak szybko pozycję lidera wśród wyszukiwarek internetowych? To pytanie padało już niejednokrotnie na łamach tego serwisu. Jednym z powodów sukcesu był na pewno wygląd strony głównej wyszukiwarki.
Zastanawialiście się kiedyś jak często jakieś słowo jest wyszukiwane w sieci? A może interesuje Was w jakim okresie albo w jakim kraju dana fraza jest najczęściej wyszukiwana?
Niedawno pod adresem http://www2.sandbox.google.com pojawiła się strona, na pierwszy rzut oka niewiele różniąca się od standardowej wyszukiwarki Google.
Gigant (czy może raczej monopolista) na rynku wyszukiwarek internetowych postanowił dotrzeć do jeszcze szerszej grupy odbiorców.