Czy zastanawialiście się kiedyś nad pojęciem komunikacji? Wikipedia definiuje to pojęcie jako proces wymiany informacji między jej uczestnikami. Zarówno rodzaj informacji jak i sposób jej przekazywania mogą przyjmować przeróżne postacie. Prawdopodobnie pierwszym komunikatem jaki zachował się do dzisiejszych czasów są malunki na ścianach jaskiń zamieszkiwanych przez ludzi pierwotnych. Na przestrzeni wieków proces komunikacji ewoluował. Zaczęło się od informacji spisanej na kartce papieru i wrzuconej do skrzynki pocztowej. Później pojawiły się telegraf i telefon co pozwoliło na niemal natychmiastową komunikację na bardzo duże odległości. Rewolucją w rozwoju komunikacji było rozpowszechnienie internetu. Dziś każdy kto posiada szerokopasmowe łącze internetowe może w każdej chwili uruchomić telekonferencje z osobą z drugiego końca świata. Podczas ostatniego wieczoru wyborczego telewizja uraczyła nas nawet trójwymiarową transmisją obrazu na odległość. Podążając za zmianami jakie cały czas zachodzą w procesie komunikacji firma Google planuje uruchomić w tym roku nową usługę - Google Wave.
Google Wave został po raz pierwszy zaprezentowany na konferencji Google I/O w San Francisco. Aby w pełni zrozumieć na czym polega komunikacja za pomocą fali, musimy najpierw wiedzieć co to takiego jest ta fala. Na oficjalnej stronie produktu wave.google.com dowiemy się następujących informacji na temat fali:
Aplikacja będzie posiadać również takie udogodnienia jak podpowiedź kontekstowa czy poprawa pisowni. Dzięki wsparciu dla Google API będziemy także mogli umieścić nasze fale na innych stronach internetowych jako zagnieżdżone gadżety.
Jak na Google przystało nowa usługa będzie udostępniona także w postaci kodu źródłowego aby internauci mogli mieć swój wkład w rozwój aplikacji i dostosowywać ją do swoich potrzeb.
Jak widać najnowsza usługa od giganta z Mountain View to połączenie komunikatora internetowego, publicznego dokumentu, wideokonferencji i czego jeszcze dusza zapragnie. Takie podejście do procesu komunikacji może znacznie ułatwić i przyspieszyć wymianę informacji. Jako, że żyjemy w społeczeństwie informacyjnym, można mniemać że wyszukiwarkowy monopolista uczynił krok w dobrym kierunku. Pozostaje pytanie, czy użytkownicy przekonają się do nowego sposobu komunikacji jakim będzie Google Wave. Jeśli chcesz otrzymać informację o oficjalnym oddaniu usługi do użytku internautów to wystarczy podać swój adres e-mail na stronie wave.google.com.
Autor: Łukasz Miernikiewicz