Google praktycznie od początku swojej działalności zaskakuje internautów usługami, które mają im ułatwić surfowanie po sieci, zwiększając tym samym przychody firmy. Do grona tych usług dołączył niedawno system płatności on-line - Google Checkout. Czym charakteryzuje się jeden z młodszych na rynku system umożliwiający robienie zakupów w sieci?
Główną zaletą Google Checkout jest możliwość jednorazowego wpisania danych potrzebnych do dokonywania płatności on-line. Wystarczy, że raz podamy numer naszej karty kredytowej i dane teleadresowe do wysyłki aby za każdym razem szybko i sprawnie kupować w sieci. Zaoszczędzimy dzięki temu czas potrzebny na podawanie naszych danych za każdym razem gdy chcemy coś kupić. Prywatność jest kolejnym atutem nowej usługi Google. Polityka ochrony przed oszustwem ochroni nas przez nieautoryzowanymi zakupami. Google nie udostępni sprzedawcy pełnego numeru naszej karty kredytowej ani adresu e-mail, dzięki czemu nie będziemy dostawać niechcianego spamu na pocztę. Dużym atutem Google Checkout jet możliwość śledzenia realizacji naszego zamówienia w panelu Google. Korzystając z usługi płatności Google mamy również możliwość oceny sklepu, w którym dokonaliśmy zakupu.
Google Checkout to również wiele korzyści dla sklepów internetowych. Proces wdrożenia rozwiązania jest nie tylko pozbawiony kosztów wstępnych ale również wyjątkowo prosty. Google oferuje sklepom niższe prowizje niż konkurencja (np. PayPal) wynoszące 20 centów + 2% wartości produktu. Jeżeli jesteśmy użytkownikami Google AdWords, to za każdego dolara wydanego na reklamę, 10 dolarów płatności w Google Checkout obsługuje się bez prowizji. Dla wielu przedsiębiorstw oznacza to brak kosztów związanych z realizacją transakcji on-line. Ikona koszyka przy opisie linku sponsorowanego może pozytywnie wpłynąć na klikalność linku. System płatności rodem z Mountain View jest zintegrowany z Google Trends, co pozwala na porównywanie wyników sprzedaży produktów, które pochodzą od sprzedawców używających Google Checkout.
Google Checkout daje nam także możliwość pomocy ubogim, dzięki wspieraniu działalności charytatywnej. Za 5 funtów możemy wyposażyć dzieciaki w artykuły piśmiennicze na cały rok, natomiast za 13,5 funta potrzebujący dostaną potrzebne do nauki książki. 250 funtów to już poważniejszy wydatek (tyle kosztuje czesne w szkole za 1 rok nauki) jednak edukacja powinna być traktowana jako bezcenna.
Pomimo wszystkich swoich atutów Google Checkout nie odniósł do tej pory takiego sukcesu jak inne produkty potentata na rynku wyszukiwarek. Według badań firmy JP Morgan Securities Inc. 81% badanych ocenia serwis płatności on-line Google średnio bądź źle. Tylko 19% osób które skorzystały z Google Checkout oceniło go dobrze, bądź bardzo dobrze. JP Morgan stwierdza w raporcie, że serwis oferuje "bardzo niski poziom satysfakcji z produktu". Dla porównania PayPala dobrze, lub bardzo dobrze oceniło aż 44% użytkowników. Z kolei Google twierdzi, że tylko jeden procent transakcji dokonywanych za pomocą Google Checkout sprawiało problemy. Prawda zapewne jak zwykle leży gdzieś po środku... Jednak według JP Morgan PayPal nie musi się obawiać systemu płatności Google, ponieważ tylko 2,3% osób preferuje usługę Google.
Usługa płatności on-line oferowana przez Google nie została dotąd udostępniona polskim internautom nad czym bardzo ubolewamy... Mam nadzieje, że niedługo za zakupy na Allegro również będzie można zapłacić przy pomocy Google Checkout.
Autor: Łukasz Miernikiewicz