RSS RSS

Reklama

Szukasz krzesła, które będą pasować do twojego mieszkania? Znajdziesz je tu!
Zobacz płyty szklane do kuchni jaki można stosować zamiast kafli na szybka.pl
maja w ogrodzie poleca najlepsze produkty, zobacz naszą ofertę.
Wejdź na stronę www.www.zaufany-sklep.info i zobacz jeden z ciekawszych portali w sieci!

06.11.2008

Umowa między Google a Yahoo nie dojdzie do skutku.

Nie dojdzie do podpisania porozumienia reklamowego między dwoma największymi firmami w branży. Google, w obawie przed regulatorami, wycofało swoją ofertę.

Obie korporacje w czerwcu ogłosiły zawarcie porozumienia reklamowego, na mocy którego Yahoo miało wyświetlać reklamy Google na dowolnej liczbie swoich stron z wynikami wyszukiwania i innymi treściami. Umowa obowiązywać miała jedynie w USA i Kanadzie. Nie ujawniono jej warunków finansowych. Według BBC, Yahoo zarobiłoby dzięki tej umowie 800 milionów dolarów rocznie.

Bardzo szybko pojawiły się jednak opinie głoszące, że umowa może zagrozić internautom ze względu na możliwość stworzenia monopolu - obie firmy razem kontrolowałyby ponad 80 procent rynku reklamy internetowej we wspomnianych krajach. Mimo że nie prawo nie wymaga takie decyzji, firmy zgodziły się opóźnić ostateczne zawarcie porozumienia i przekazać je do analizy regulatorom rynkowym.

Google zdawało sobie sprawę, że zawarta umowa może wzbudzić duże zainteresowanie. Pomimo faktu, że jej ustalenia nie dotyczyłyby Unii Europejskiej, własne postępowanie wszczęła także Komisja Europejska. Umowę zbadał również Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.

Google poinformowało Yahoo o pojawieniu się sygnałów z Departamentu Sprawiedliwości USA o możliwym zablokowaniu porozumienia, co stało się głównym powodem podjętej decyzji. Yahoo w oświadczeniu wyraziła rozczarowanie postawą Google, podkreślając jednak, że nadal wierzy, że ewentualne porozumienie byłoby korzystne dla obu podmiotów.

Google dodaje również, że nie chce długotrwałej walki sądowej, która miałaby umożliwić sfinalizowanie umowy, gdyż mogłoby to zaszkodzić relacjom z kluczowymi partnerami firmy. Co więcej, walka prawna odciągnęłaby uwagę firmy od jej podstawowej misji.

Inne wiadomości:

17.11.2008 Indeksowanie strony „na życzenie”- nowa usługa Google.

Biznesowi klienci Google dostaną kolejną możliwość szybkiego dostępu do treści ich strony w wynikach wyszukiwania. Gigant udostępnił usługę pozwalającą na natychmiastowe zindeksowanie nowych treści na stronie. Dzięki temu rozwiązaniu, informacje o nowych produktach i komunikatach firmy będą od razu dostępne w wynikach wyszukiwania.

17.11.2008 Google pomaga uczynić strony www bardziej przyjaznymi dla... Google ( i innych wyszukiwarek)

Wciąż zadziwiający nas gigant - Google opublikował na swoim blogu niezwykle przydatny przewodnik (pdf) po kwestiach związanych z SEO, czyli pozycjonowaniem stron internetowych. Dokument jest niezwykle przydatny i przede wszystkim napisany łatwym językiem.

12.11.2008 Nowe opcje w Google Analytics

Google ogłosiło wdrożenie nowych opcji w Google Analytics, które umożliwiają całkowicie nowy wymiar analizowania danych za pomocą tego narzędzia. Jednym z najciekawszych, nowych rozwiązań są raporty niestandardowe.

05.11.2008 Ochrona antywirusowa dla Androida – czy to jest potrzebne?

Producenci zabezpieczeń dostrzegli możliwości kryjące się w nowym, mobilnym systemie oferowanym przez Google. Firma SMobile stworzyła aplikację VirusGuard dedykowaną właśnie dla Androida. Co ciekawe, specjaliści nie doradzają natychmiastowej instalacji programu, ponieważ wirusy na Androidzie i tak nie będą miały łatwo.

03.11.2008 Producentem gier na platformę mobilną Android będzie Electronic Arts.

Opracowanie nowych gier dla mobilnego systemu Android zapowiedział jeden z największych graczy na rynku, firma Electronic Arts (EA). Uznanie giganta zdobył pierwszy telefon z systemem operacyjnym produkowanym przez Google oraz jego dotykowe możliwości.